Tristan
Pierwszą rzeczą, jaką zarejestrowałem, była jej twarz.
Twarz Atheny pochylająca się nade mną, ze łzami spływającymi po policzkach i tymi zielonymi oczami, które wyryły się w mojej pamięci, błyszczącymi z ulgi i czegoś jeszcze, czegoś, przez co poczułem ucisk w klatce piersiowej.
Drugą rzeczą, jaką zarejestrowałem, było to, że czułem się dobrze.
Zbyt dobrze.
Moje ciało wręcz wib






