Athena
Tydzień poprzedzający ceremonię ślubną był pięknym chaosem ostatnich przygotowań, poprawek na ostatnią chwilę i skradzionych chwil z Tristanem.
Nasz nowy dom był już prawie gotowy, a popołudnia spędzaliśmy na wyborze mebli i decydowaniu o projektach zewnętrznych.
"A co powiesz na tę kanapę?" - zapytałam, pokazując Tristanowi zdjęcie w telefonie, gdy siedzieliśmy w salonie Oriona. "T






