– Ślubuję – powiedziała, uśmiechając się do mnie przez łzy. – Całym swoim sercem i duszą. Całą sobą. Przyjmuję to błogosławieństwo od Bogini Księżyca, tę drugą szansę na prawdziwą miłość i obiecuję szanować to każdego dnia do końca mojego życia.
– Zatem mocą nadaną mi jako Alfa Półksiężyca, w obecności Stad Srebrnego Grzbietu i Półksiężyca, przy udziale samej Bogini Księżyca, wiążę wasze dusze






