Perspektywa Atheny
Trening trwał równe dwie godziny, a ja odmawiałam przerwy, dopóki nie opanowałam kilku podstawowych manewrów.
Moje ciało bolało w miejscach, o których istnieniu nie miałam wcześniej pojęcia, dłonie miałam zdrętwiałe od kurczowego zaciskania na kierownicy, a pod kaskiem zebrała się cienka warstwa potu, ale nigdy w życiu nie czułam, że tak bardzo żyję.
Derek był szczerze z






