PUNKT WIDZENIA ALFY KAELENA
Byłem zaskoczony, że udało mi się pospać do piątej. Spodziewałem się, że dzisiejsze spotkanie z Radą odbierze mi sen. W oczekiwaniu na takie wydarzenia Rovok zazwyczaj budził się wcześnie, będąc w stanie najwyższej gotowości.
*Postanowiłeś dać mi pospać?* – zażartowałem do Rovoka.
*Potrzebowałem snu. Wciąż jestem wykończony po tamtym dniu* – Rovok poruszył się i przecią






