Navarre przyciągnął mnie do swojej piersi. Zasnęłam w jego ramionach. Chciałam mu się odwzajemnić, ale on wyczuł moje wyczerpanie i bez słowa skargi po prostu mnie tulił. Czując się bezpiecznie, szybko zapadłam w sen pełen błogości.
Niestety, sny przyszły niemal natychmiast. Chciałabym, żeby to był zwykły sen, ale to był koszmar.
Szłam wzdłuż linii lasu za domem watahy mojego starego stada. Było z






