PERSPEKTYWA ELARY
Obudziłam się wcześnie – o wiele za wcześnie po nocy, którą przeżyłam. Gdy Alfa Marek opuścił mój pokój, postanowiłam po prostu iść spać. Byłam zła. Wykorzystał moją wzmożoną reakcję emocjonalną, by podsycić we mnie pożądanie. I moje poczucie winy. Chętnie przyznałam, że czułam się winna z powodu tego, co stało się z nim w klubie.
Zwlokłam się z łóżka i jęknęłam. Słońce wpadało p






