Po pożegnaniu z Lysą niemal pędem wróciłam do domu watahy, a Navarre biegł tuż za mną. Dopadł mnie dopiero, gdy zbliżaliśmy się do wejścia.
„Elara, Alfa Kaelen przekazał, że Starsza Ravena czeka na ciebie na tylnym tarasie”. Złapał mnie za rękę. „Powodzenia”. Przyciągnął mnie do szybkiego uścisku. Pocałował mnie krótko; zawahałam się przez moment, po czym odwzajemniłam pocałunek. Uśmiechnął się, a






