Siedział w kabinie prysznicowej. Wcześniej wstawił tam krzesło, aby mogła umyć mu włosy, gdy on będzie siedział. Gabriel starał się jak najbardziej oczyścić umysł, by móc w pełni cieszyć się tym doznaniem. Nie chciał myśleć o niczym innym, jak tylko o dłoniach Lori we własnych włosach.
Pragnął chociaż kilku chwil spokoju, miłości i absolutnej ciszy.
Lori wyjęła szampon i odżywkę z szafki łazienkow






