Posiadłość Duskgrave'ów trwała w ciszy w promieniach porannego słońca, lecz w jej wnętrzu, odkąd pojawiła się Elara, zapuściło korzenie ciche ciepło. Dziewczyna, niegdyś tak spragniona czułości, teraz pławiła się w stałej, opiekuńczej miłości Matriarchini Duskgrave, pani Beck i Clary. Ich oddanie było balsamem na strzaskaną duszę Elary.
Największą radością Matriarchini Duskgrave w tamtych dniach b






