Elara's POV
– Zapłaciłam już złamaną nogą i ukradzionym narządem – powiedziałam cicho głosem przypominającym stal owiniętą w jedwab. – To powinno aż nadto wystarczyć, by odwdzięczyć się im za tak zwany „dar życia”.
Asher – nie, odmawiam nazywania go dłużej moim bratem – wpatrywał się we mnie, jakbym uderzyła go w twarz. Te słowa nie miały ranić, ale i tak cięły głęboko, przebijając się przez kłams






