Asher Sterling's POV
Jej oczy nawet nie drgnęły.
Ani krztyny emocji. Nawet obrzydzenia. Tylko... nic.
Wpatrywałem się w Elarę jak zdesperowany człowiek trzymający się krawędzi klifu, mając nadzieję na pomocną dłoń, która nigdy nie zostanie wyciągnięta.
Dawno, dawno temu te oczy przepełniało światło, kiedy tylko na mnie patrzyły – czyste, bezbronne, pełne tego rodzaju podziwu, jakim młodsza siostra






