Przez chwilę wszystkie słowa zdawały się dławić w gardle, uwięzione przez niewidzialną dłoń – nikt nie był w stanie wydusić z siebie ani jednej sylaby.
"Vivienne, nie bój się. Powiedz ojcu – on cię pomści."
Głos Alfy Gideona przerwał ciszę, ale zanim Vivienne zdążyła odpowiedzieć, niski, lodowaty głos przeciął napięcie.
"To byłem ja. Jaką zemstę planuje wziąć na mnie Alfa Gideon?"
Gideon zesztywni






