(ostrzeżenie: samobójstwo)
„Teraz!” – nadszedł sygnał od kapitana Prescotta. „Wszystkie jednostki, wchodzimy!”. Wyszkolony oddział funkcjonariuszy ruszył na budynek. Był to opuszczony biurowiec przeznaczony do rozbiórki. Miał cztery piętra i piwnicę. Przeciekające rury, głodne szczury i głucha ciemność tworzyły scenerię idealną do horroru. Policjanci mogli mieć tylko nadzieję, że to, co znajdą, n






