Killian wyszedł z pokoju, śmiejąc się i kręcąc głową. Jakże Freya różniła się od swoich przyjaciółek. Wiedział, że Freya potrafiła być śmiała, kiedy tego chciała, ale z pewnością nie była to jej domyślna postawa. Mają na nią dobry wpływ, uznał.
Zanim wszedł do sali Freyi, słowa Mai krążyły mu po głowie. Czy był gotów powiedzieć Freyi, co czuje? Pragnął zrobić z nią ten krok bardziej niż czegokolw






