Wraz z innymi samicami poruszam się w sposób, który sprawia, że wygłodniałe członki naszych samców natychmiast twardnieją. Z każdej strony dobiegają mnie drapieżne warknięcia i chrząknięcia nienasyconych samców, ale najgłośniejsze pochodzi od mojego samca, który pokazuje mi swoje kły. *Chce, żebym słyszała tylko jego, widziała tylko jego.*
Schylając się nisko i unosząc pośladki, podciągamy rąbki n






