Raz za razem bezlitośnie uderza Aldena, a ten przyjmuje ciosy bez protestu, bo rozumie, że na to zasłużył. Widok ten jest nie do zniesienia; Rogan doprowadził go do makabrycznego, krwawego stanu, a mimo to nie przestaje, nawet gdy oczy tamtego uciekają w tył, a jego ciało chwieje się na boki.
Oczy samca są całkowicie zapuchnięte, a zwichnięta szczęka zwisa bezwładnie. W końcu traci siły i pada bez






