„Gammo Lyro!”
Krixus podbiegł do niej i ujął jej dłonie z zaniepokojeniem na twarzy: „Wszystko w porządku? Słyszałem, że zabrano was dziś do Komnaty Dekretów. Niektórzy mówili, że zabiliście Dragana… Czy to prawda? Jesteś ranna?”
Lyra poklepała go po ramieniu z uśmiechem: „Nie martw się. Nic mi nie jest”.
Krixus wypuścił westchnienie ulgi i pochylił się, by ją przytulić: „Tak dobrze to słyszeć… Od






