Na początku było to tylko lekkie drżenie ziemi, sprawiające, że kilka małych kamieni potoczyło się wokół.
Ale potem usłyszeli te dźwięki: ciężki łomot łap uderzających o grunt, niosące się echem wycie wilków i odgłosy krzyczących w oddali żołnierzy.
Severus się zbliżał.
Cała trójka wybiegła z lasu i spojrzała na północ.
W ich polu widzenia pojawiła się duża grupa żołnierzy. Niektórzy przybrali pos






