Alaric pochylił głowę i odwzajemnił pocałunek z nienasyceniem.
Ramionami mocno ją oplótł i przycisnął do swojej piersi. Temperatura jego ciała była nienaturalnie wysoka. Lyra czuła się, jakby rozpływała się w jego uściskach.
– C... co się z tobą dzieje... – jęknęła, gdy całował ją po szyi. – Masz gorączkę?
– Nie.
Mruknął, skubiąc jej nagą skórę.
– Po prostu jestem podniecony... przez ciebie.
Nie k






