– To znaczy, że nie sądzę, byś był gotowy na to, co mam ci do powiedzenia – odparłam rzeczowo.
– Dlaczego nie możesz mi po prostu powiedzieć teraz, Elaro? Naprawdę zamierzasz dalej traktować mnie tak chłodno z powodu czegoś, o czym nawet nie wiem? – zapytał, wyglądając na rozżalonego, jakby nie wiedział już, co ma robić.
Jakbym go doprowadzała do szału.
Jakby mnie to wszystko doprowadzało do szału






