ON NALEŻY DO MNIE, A JA DO NIEGO.
Nienawidziłam tego, że moje ciało, wbrew mojej woli, reagowało na wszystko, co go dotyczyło – czy to na jego głos, na jego słowa, na ruchy jego rąk, czy nawet na sam kształt jego ust. Reagowałam na absolutnie wszystko.
Odciągnął mnie, zostawiając Sy’a kompletnie zdezorientowanego, gdy patrzył, jak odchodzimy.
Zane ciągnął mnie za sobą, a ja po prostu dałam mu się






