PUNKT WIDZENIA ELARY
Luna Corrine wylądowała na samochodzie, wgniatając karoserię własnym ciałem.
Zebrałam resztki sił, by wstać i zobaczyć, kto odrzucił ode mnie Lunę Corrine.
Czy to nowe zagrożenie?
Czy sojusznik?
Przyjęłam postawę obronną, spoglądając w dal.
Coś nadchodziło.
A raczej ktoś.
Wpatrywałam się w ciemność, mrużąc oczy, by dostrzec przybysza, podczas gdy Luna Corrine z trudem podnosił






