Z PERSPEKTYWY ELARY
Nie wiedziałam od czego zacząć, kiedy opuściłam dom.
Szczerze mówiąc, byłam trochę zdezorientowana.
Tego dnia wiele rzeczy kłębiło się w mojej głowie.
Dopiero co opuściłam dom Griffina i prawdę mówiąc, nie sądziłam, bym chciała do niego wracać.
Nie wiedziałam, dokąd się udam po opuszczeniu stada, wiedziałam tylko, że odchodzę.
Pomyślałam, żeby zadzwonić do Sien, ale czułam się






