– Słuchajcie, wiem, że nikt z was nie chce teraz słuchać tego, co mam do powiedzenia, ale muszę być z wami szczera. Nie sądzę, żeby Elara to przeżyła, więc uważam, że powinniście spędzić jej ostatnie chwile razem, zamiast zastanawiać się, gdzie ją zabrać. To nie ma sensu, bo na tojad nie ma lekarstwa. Po prostu powiedzcie jej ostatnią rzecz, którą chcecie, żeby usłyszała, i pozwólcie jej odejść w






