POJEDZIEMY Z TOBĄ.
Zane spojrzał na Rykera, próbując odczytać wyraz jego twarzy. Gdy tylko napotkałam wzrok Rykera, wiedziałam, że coś jest nie tak – coś było bardzo nie tak.
Miałam tylko nadzieję, że bez względu na to, co się dzieje, uda nam się to przetrwać.
— Zane, Elara, musimy natychmiast wychodzić — to było wszystko, co powiedział Ryker. Nie kłóciliśmy się. Żadne z nas nie pisnęło słowem; w






