PERSPEKTYWA ELARY
Alfa Vance dzwonił do Rykera.
— No dalej, odbierz wreszcie — ponagliła go Stella, ciekawa, o co może chodzić.
Ryker patrzył na telefon, jakby bał się go dotknąć.
— No już, Ryker — dodałam, również zaintrygowana powodem telefonu Alfy Vance'a.
— No dobra — zdecydował Ryker, odebrał i przełączył na głośnomówiący, żebyśmy mogli słyszeć.
— Dzień dobry, ojcze — przywitał się Ryker.
— D






