TYM RAZEM dzwonił Julian, żeby sprawdzić, co u niej. Myślała, że rozmowa potrwa dłużej, ale Julian rozłączył się, gdy tylko mu odpowiedziała.
Elara spojrzała na Dantego i uśmiechnęła się, podchodząc do niego. — Przepraszam za to — mruknęła. Jednak Dante nie odpowiedział, tylko sięgnął do jej lewej piersi i ją ścisnął.
— Przypomnij mi, żebym następnym razem zabił Juliana — zażartował z chytrym uśmi






