„Gdzie jest Elara?” – brzmiały pierwsze słowa Sery, gdy tylko zobaczyła Juliana.
Julian wykrzywił twarz i uniósł brew, przejmując jej walizkę.
„Dlaczego nie przyprowadziłeś…”
„Nie mogłabyś po prostu wsiąść do samochodu i przestać szukać osoby, której tu nie ma?”
Sera uniosła brew. „Właśnie dlatego jej szukam, bo jej tu nie ma” – odpowiedziała, przewracając oczami.
Julian westchnął. „Nie mogłabyś p






