~Perspektywa Maeve~
Te słowa wywołały u mnie dreszcz, ale nie pozwoliłam, by było to po mnie widać. Uścisk Caleba na mojej dłoni był mocny, jego palce przypominały żelazne kajdany, a jego ruchy były celowe i władcze, gdy wprowadzał mnie w pierwsze kroki tańca. Jego dotyk był jak ogień i lód — parząca mieszanka kontroli i furii — i nienawidziłam sposobu, w jaki trzymał mnie z taką lekkością, jakby






