Popołudnie przeszło w porę podwieczorku. Ponieważ byli na zewnątrz, zgromadzili się na werandzie, gdzie Hadria zorganizowała podanie herbaty.
Ezra opuścił towarzystwo kobiet, by porozmawiać z królem, gdy tylko dotarli na werandę. Strażników było pod dostatkiem, by pilnować królowej.
Inne kobiety dołączyły do nich, zajmując miejsca po długim spacerze. Służący roznosili herbatę i ciastka, podczas gd






