Hadria wprowadziła służbę, która przyniosła lunch do gabinetu królowej. Ich ramiona wypełniały srebrne tace ze srebrnymi przykryciami.
W powietrzu dało się wyczuć większy spokój, gdy pałac przeszedł z trybu defensywy do ataku. Mieszkańcy szeptali o królu i jego przywództwie. Widać to było w nadzwyczaj wystawnym posiłku, który szef kuchni przygotował dla najważniejszych członków rodziny królewskiej






