Uwaga całej sali skupiła się na królu i królowej. Wszyscy skłonili się w odpowiedzi. Wyraz twarzy Kaelie i Cyrusa sprawił, że goście trwali w niskim pokłonie, zbyt przerażeni, by się wyprostować.
Gdy tylko Cyrus i Kaelie ruszyli w głąb sali, głowy zaczęły unosić się nieśmiało.
Mężczyźni wodzili wzrokiem za Cyreną, gdy przechodziła przez tłum. W ich oczach malowało się zainteresowanie i ciekawość.






