Oddział pościgowy opuścił tereny pałacu w pośpiechu i gniewie. Cyrus nie odważył się obejrzeć za siebie. Opuszczenie jej sprawiało mu ból, a gdyby dostrzegł smutek w jej oczach, ugodziłoby to w jego serce w chwili, gdy musiał być skupiony. Skupiony na jej ochronie.
Szybko pokonywali dystans, nie napotykając przeszkód. Po kilku godzinach zdecydowali się na odpoczynek. Znaleźli strumień, by ugasić p






