Perspektywa Valeriona
Minął prawie tydzień, odkąd Sylvie została porwana, ale dla mnie to była wieczność. Całe moje życie wywróciło się do góry nogami i nie miałem pojęcia, jak mam dalej żyć bez niej.
Valen nie był już w stanie szału, ale czułem, jak się ode mnie oddala. Miał silniejszą więź z Kallią, więc było zrozumiałe, że jej zniknięcie dotknęło go bardziej.
Po tym, jak trafiono mnie ś






