Kinsley
– Musimy zniknąć im z oczu! – krzyknął Bryce.
– Zabierają ją! Za nimi! – słyszałam donośne głosy, które powoli cichły w oddali.
Czułam adrenalinę pulsującą w żyłach. Przeżyłam najgorsze godziny swojego życia. Byłam przerażona, zagubiona i pogrążona w głębokim bólu z powodu rozłąki z moją drugą połówką. Ostatni obraz Zana łamał mi serce; nie chciałam go nawet wspominać.
– Proszę, przestańci






