– Maya nie przestaje do mnie dzwonić. Powinienem odebrać? – zapytał Julian Alistaira, gdy obaj siedzieli w poczekalni.
Alistair zerknął na swój telefon, odrzucił połączenie przychodzące od dziadka i pokręcił głową. – Jeszcze nie.
– Dlaczego? Myślę, że powinniśmy dać jej znać, że już ją znaleźliśmy. Muszą odchodzić od zmysłów z martwienia się.
– Wiem… ale ona jest teraz w złym stanie. Nie chcę, żeb






