– Cami! – Obudziła mnie wiadomość od Maeve przesłana przez więź umysłu.
– Maeve? – zapytałam.
– Już czas – powiedziała. Natychmiast się rozbudziłam.
– Już biegnę – przekazałam jej przez więź, wkładając spodnie i jednocześnie próbując naciągnąć przez głowę koszulkę.
– Proszę, pospiesz się. – Ostatnia wiadomość zaniepokoiła mnie; obawiałam się, że coś jest nie tak. Od tygodni przygotowywaliśmy s






