Znowu byliśmy na stadionie. Zostały trzy gry i nie mogłam się doczekać, aż to wszystko się skończy. Odkąd pamiętam, nie mogłam się doczekać wzięcia udziału w grach. Przez ten cały dramat, zmartwienia i wszystko inne, co ciągle się działo, czułam, że mam już tego dość. Chciałam po prostu wrócić do domu, zamknąć się na tydzień z Alarikiem w jego domu i udawać, że ten miesiąc nigdy się nie wydarzył.






