Grupa błagała Ninę i Simona.
Andrew prosił błagalnie: – Proszę, pomóżcie nam wyciągnąć Iana jak najszybciej.
Paul był bliski łez. – Nigdy nie skrzywdziłby swojego dziadka. To dobry chłopak.
– Uczył nas tańca ulicznego i załatwiał występy, żebyśmy mogli w końcu zarobić trochę grosza.
– Nigdy nie zatrzymywał niczego dla siebie. Oddawał mi swoją dolę, żebym mógł kupować leki dla babci.
Nina i Simon w






