Warknęła: "Dam ci pewną radę: trzymaj się z dala od moich spraw i przestań sprawiać problemy."
Jej słowa uderzyły w Alexa jak piorun, wstrząsając nim do głębi.
Stał wkopany w ziemię, a krew odpłynęła mu z twarzy.
Kiedyś, jako dzieciaki w rodzinie Summerów, Nina chodziła za Alexem, błagając go, by się z nią pobawił lub pomógł w lekcjach. A co Alex mówił do niej najczęściej? Właśnie to zdanie.
"Trzy






