Nina wzięła ciężką kartę, a chłodna, nakrapiana złotem powierzchnia sprawiła, że zatrzymała się ze zdziwieniem.
Zamrugała sennymi oczami i spojrzała na recepcję zdezorientowana. "Zaraz? Kiedy zapłaciłam rachunek? I kiedy dostałam tę kartę?"
Nina zastanawiała się nawet, czy te dzisiejsze drinki nie sprawiły, że ma przewidzenia.
Potarła skronie, w głowie jej wirowało.
Słodkie wino owocowe na przyjęc






