Jak tylko mistrzowie w holu rezydencji zobaczyli nowe twarze próbujące ukraść im interes, zaczęli głośno protestować i wykrzykiwać swoje sprzeciwy.
"Te dwa dzieciaki wyglądają, jakby dopiero co skończyły praktyki, co?" zakpił jeden z nich.
"Z takim marnym doświadczeniem myślą, że mogą z nami konkurować?" zadrwił kolejny.
"Detektywi? Zgrywają takich tajemniczych. Tutaj w Eastland trzymamy się prawd






