Danny natychmiast ruszył, by ją podtrzymać, z przesadną troską w głosie. – Babciu, sama to widziałaś, prawda? Ten dom jest tak przeklęty, że nawet Jasnowidzący Żółw przeliterował słowo „śmierć”, żeby nas stąd wyrzucić.
– On dosłownie błaga cię, żebyś sprzedała ten dom i się stąd wyniosła. Znalazłem ci już najwyższej klasy dom opieki; widzisz, jak twój kochający wnuk o ciebie dba?
Nagle Danny zwróc






