Gekon wylegiwał się wygodnie na ramieniu Niny, przyglądając się przedstawieniu, jakie urządzał Danny. Nie mógł się powstrzymać przed klaśnięciem swoimi malutkimi pazurkami w zdumieniu nad takim dramatyzmem.
"Rany, ten dwunóg to ma talent aktorski! To on i ta starsza pani, Alice, razem ukryli śpiącego dwunoga w dziurze!" – rzucił gekon.
W tym momencie zespół kryminalistyczny wyszedł z kanału komino






