languageJęzyk

468.Rozdział 468

Autor: Anya Moreau 26 kwi 2026

Żółwie wynurzały się jeden po drugim, ustawione jak mała parada na wodzie.

Każdy z nich miał w pyszczku kawałek dowodu rzeczowego, rękawiczkę albo ochraniacz na but!

Kilka dużych ryb przypłynęło za nimi, popychając dowody głowami w stronę brzegu.

W mgnieniu oka na brzegu leżały równo ułożone dwie pary rękawiczek i dwie pary ochraniaczy na buty – nie brakowało ani jednego elementu.

Ten rybo-żółwi "

Ustawienia czytania

Rozmiar czcionki

17px
Obecny rozmiar

Motyw

Wysokość linii

Grubość czcionki

Rozdział 468: 468.Rozdział 468 - Fałszywa dziedziczka i detektyw rozmawiający ze zwierzętami | StoriesNook