Joanna machnęła ręką, a jej uśmiech był ciepły, lecz wciąż opanowany. – Daj spokój, jesteśmy rodziną. Nie ma o czym mówić. Zatrzymasz u nas Darrena, a ja przetrę szlak twojemu synowi.
*****
Na lotnisku Northwest na płycie postojowej czekał cicho luksusowy prywatny odrzutowiec z logo Hayes Group.
Dzięki błyskawicznemu tempu kręcenia, ekipa Pustynnej Odysei ukończyła wszystko perfekcyjnie w zaledwie






