**Oczami Imogen**
Przeciągając się niczym kot, otworzyłam oczy. Światło wpadające przez okna sprawiło, że zmrużyłam oczy od jego blasku. Poznałam, że jest ranek, a ja przespałam cały dzień i noc. Czułam się inaczej, ale nie w złym sensie; po prostu czułam się dziwnie. Czując lodowate palce przesuwające się wzdłuż mojego kręgosłupa, posyłające iskry do mojego wnętrza. Na to uczucie poczułam ściskan






