Punkt widzenia Bianki
Nienawidziłam tego miejsca z całego serca, nienawidziłam w nim absolutnie wszystkiego. Nienawidziłam konieczności znoszenia nieśmiertelnego życia. Jakaż byłam naiwna, pragnąc stać się tym, czym był mój ojciec. Obietnica nieśmiertelności wydawała się w tamtym czasie tak ekscytująca, tak wspaniała – bycie częścią ukrytego świata, o którym nikt nie miał pojęcia. Dorastałam, zaws






