**Perspektywa Evelyn**
Nie wiedziałam, co robić. Thaddeus rzucał nimi jak szmacianymi lalkami. Ryland ociekał własną krwią, a Orion radził sobie tylko odrobinę lepiej. Nagle Ryland został znokautowany i stracił przytomność.
Oczy Oriona spoczęły na mnie, po czym w panice rzucił się w moją stronę. Jeśli Orion padnie, będę następna i nic nie będę mogła na to poradzić. Nie mogłam nawet uciec. Wiedział






